Konserwatyści zaatakowani przez Antifę podczas weekendowych eventów w obronie wolności słowa

Konserwatyści uczestniczący w sobotniej demonstracji przeciwko technologicznym gigantom w centrum San Francisco zostali fizycznie zaatakowani przez kilku najemników Antify skrzykniętych na kontrprotest, który - według The Epoch Times - przyciągnął kilkuset uczestników! Organizator imprezy, Philip Anderson, stracił przedni ząb po uderzeniu pięścią w usta; inny mężczyzna w koszulce Trumpa został odwieziony karetką po ataku. Ponadto sierżant policji w San Francisco został ranny podczas konfrontacji z kontrmanifestantami, którzy użyli przemocy, aby powstrzymać pierwotną demonstrację.


Demonstracja została zorganizowana przez ekipę Ocalić Amerykę, aby zaprotestować przeciwko zbanowaniu przez Twitter artykułu NY Post, według którego Hunter Biden za czasów rządów Obamy zaaranżował spotkanie ukraińskiego biznesmena ze swoim ojcem, ówczesnym wiceprezydentem, i obecnym kandydatem na prezydenta, Joe Bidenem. Kampania Bidena zaprzeczyła zarzutom. Natomiast protest w SF został odwołany, zanim jeszcze się rozpoczął.


Członkowie grupy założyli czapki „Make America Great Again” i powiewali flagami Stanów Zjednoczonych. Mieli ze sobą również flagi „Thin Blue Line”, na znak wsparcia dla organów ścigania. Anderson, organizator marszu, opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia i filmy, na których widać jego zakrwawione usta z jednym przednim zębem wybitym, i drugim luźno zwisającym. Powiedział, że protestujący członkowie „Antify” zaatakowali go „bez powodu”. Napastnicy obrzucali go wyzwiskiem rozpoczynającym się na literę „c” (Anderson jest Afroamerykaninem) jeszcze długo po tym, jak jeden z nich uderzył go w twarz. Pobity organizator marszu rzucił na Twitterze małe wyzwanie logiczne / test na IQ Joe Bidenowi, pytając, czy ten nadal uważa, że ​​Antifa to tylko „idea”. I, jak już zapewne zdążyliście zgadnąć - konto Andersona zostało wkrótce potem zawieszone.

Departament Policji w San Francisco wydał oświadczenie, że po tym, jak funkcjonariusze zostali na proteście zaatakowani gazem pieprzowym i żrącymi chemikaliami, trzech z nich odniosło obrażenia nie zagrażające życiu. Jeden z oficerów został zabrany do miejscowego szpitala na leczenie. Departament poinformował też, że nie dokonano żadnych aresztowań.

W tym samym czasie w Waszyngtonie młoda zwolenniczka Trumpa ​​została napadnięta przez aktywistów Black Lives Matter za przyniesienie flagi „Trump 2020” na Marsz Kobiet. Isabella DeLuca opublikowała swoje zdjęcie w kołnierzu szyjnym z posiniaczoną twarzą i wargą.

Jak napisał wcześniej Jonathan Turley, Antifa jest faktycznie bardziej ruchem niż konkretną organizacją, ale posiada członków i stowarzyszone grupy. Rzeczywiście, od dawna jest to “Keyser Söze” ruchu przeciwko wolności słowa, luźno zorientowanej grupy, która stosuje specjalne środki w celu uniknięcia łatwego wykrycia, w tym te utrudniające powiązanie jej z innymi grupami lub indywiduami. Dyrektor Federalnego Biura Śledczego (FBI) Wray powiedział Kongresowi: „Mamy całkiem sporo - i mówiłem to dość konsekwentnie, odkąd po raz pierwszy wystąpiłem przed tą komisją - mamy wiele właściwie orzeczonych dochodzeń w sprawie osób, które nazwalibyśmy brutalnymi anarchistycznymi ekstremistami, a niektórzy z nich identyfikują się z Antifą.


Moim największym zmartwieniem jest to, że musimy poważnie potraktować Antifę jako zajadłą organizację sprzeciwiającą się wolności słowa. Można znaleźć wiele przykładów słusznej krytyki pod adresem polityków, którzy odmówili potępienia tej grupy, a nawet ją wspierają. Były wiceprzewodniczący Komitetu Narodowego Demokratów Keith Ellison, obecnie prokurator generalny Minnesoty, powiedział kiedyś, że Antifa „wzbudzi strach w sercu” Trumpa. Stało się to po tym, jak Antifa uwikłała się w liczne akty przemocy, a jej strona internetowa została zakazana w Niemczech. Syn owego gubernatora, członek Rady Miasta Minneapolis Jeremiah Ellison, zadeklarował lojalność wobec Antify w ferworze protestów tego lata. Podczas wcześniejszego przesłuchania demokratyczni senatorowie odmówili wyraźnego potępienia Antify i fałszywie zasugerowali, że to skrajna prawica była główną przyczyną niedawnych aktów przemocy. Podobnie, Joe Biden zbagatelizował powagę zagrożenia ze strony Antify nazywając ją po prostu 'ideą'."


Źródła:

ZeroHedge : The Epoch Times : Ruptly : Jonathan Turley : SF Police Dept

12 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

+353 864590342

©202 by  HELLOIRLANDIA